Karta

następna karta poprzednia karta więcej opcji przejdź do udostępniania wizerunków
Dziewiarstwo ręczne to technika umożliwiająca samodzielne tworzenie niepowtarzalnych ubrań W okresie PRL cieszyła się ona dużą popularnością Umiejętność dziania na drutach i szydełkowania była wówczas rozpowszechniona dostępne były także liczne poradniki i czasopisma zawierające przydatne instrukcje i porady opisy splotów i wzory ubrań W charakterze surowca można było wykorzystać na przykład włóczkę z odzysku pochodzącą ze sprutych dzianinowych ubrań
Sweter z wełny w naturalnym jasnym kolorze wykonano na drutach w niezwykle staranny sposób Zastosowano splot lewoprawy z regularnie rozmieszczonymi wystającymi ponad powierzchnię dzianiny drobnymi kulistymi formami efekt uzyskany dzięki dodatkowym oczkom  nadróbkom Karczek swetra zdobi splot ażurowy tworzący motyw sieci o romboidalnych oczkach zmniejszających się ku górze
brMarta Galik
dodaj do zamówienia
Dodano do zamówienia

Sweter z golfem

twórczyni/twórcaNawrocka Stefania
data powstaniaXX. 80
miejsce powstaniaPolska - Łódź
technika szycie ręczne, dzianina ręczna
materiałwełna
prawa autorskiedomena publiczna
numer inwentarzaCMW 18515/O/2708

opis

Dziewiarstwo ręczne to technika umożliwiająca samodzielne tworzenie niepowtarzalnych ubrań. W okresie PRL cieszyła się ona dużą popularnością. Umiejętność dziania na drutach i szydełkowania była wówczas rozpowszechniona; dostępne były także liczne poradniki i czasopisma zawierające przydatne instrukcje i porady, opisy splotów i wzory ubrań. W charakterze surowca można było wykorzystać na przykład włóczkę „z odzysku”, pochodzącą ze sprutych dzianinowych ubrań. Sweter z wełny w naturalnym, jasnym kolorze wykonano na drutach w niezwykle staranny sposób. Zastosowano splot lewoprawy, z regularnie rozmieszczonymi, wystającymi ponad powierzchnię dzianiny drobnymi kulistymi formami (efekt uzyskany dzięki dodatkowym oczkom – „nadróbkom”). Karczek swetra zdobi splot ażurowy, tworzący motyw sieci o romboidalnych oczkach zmniejszających się ku górze.
Marta Galik