Karta

następna karta poprzednia karta więcej opcji przejdź do udostępniania wizerunków
Pochodząca z pocz l 80 XX w garsonka letnia uszyta przez Odzieżową Spółdzielnię Pracy FEMKON w Koninie to doskonały przykład stroju damskiego minionej dekady
Z jednej strony producenci mieli ogromny problem z pozyskaniem atrakcyjnych gatunkowo i wizualnie tkanin z pozyskaniem tkanin w ogóle a więc bardzo często dochodziło do sytuacji że odszywano modele z tego co po prostu było dostępne niekoniecznie z tego co było założeniem projektantów Z drugiej  były to przecież szalone lata 80 w których wszystko niemal było przejaskrawione i wyolbrzymione a sylwetka traciła swoje proporcje
Komplet składający się z prostej w formie bluzki z modnymi wówczas rękawami typu kimono i ołówkowej spódnicy dł midi opatrzony był wewnątrz wszywkami informującymi o przepisie konserwacji odzieży rozmiarze na jaki przeznaczony jest dany wyrób czy miejscu jego wytworzenia Jeszcze w latach 80 do określenia rozmiarówki producentom potrzebne były wzięte z tabel wymiary kobiet Tak jak w dzisiejszych wyrobach znajdujemy co najwyżej zapasowy guzik tak kiedyś do szwu bocznego od wewnętrznej strony dodawano fragment tkaniny na ewentualną łatkębrMarta Galik
dodaj do zamówienia
Dodano do zamówienia

Garsonka (bluzka i spódnica)

wytwórniaOdzieżowa Spółdzielnia Pracy FEMKON, ul.Gajowa 14, Konin
data powstaniaXX. 80. pocz
miejsce powstaniaPolska - Konin
technikaszycie maszynowe
materiał masa plastyczna, tkanina bawełniana o splocie płóciennym
wymiary[1] 65,0 cm x [1] 54,0 (plecy); [2] 40,0 cm x [2] 74,0 cm
prawa autorskiedomena publiczna
numer inwentarzaCMW 20734/O/3342/1-2

opis

Pochodząca z pocz. l. 80. XX w. garsonka letnia, uszyta przez Odzieżową Spółdzielnię Pracy FEMKON w Koninie, to doskonały przykład stroju damskiego minionej dekady. Z jednej strony producenci mieli ogromny problem z pozyskaniem atrakcyjnych gatunkowo i wizualnie tkanin, z pozyskaniem tkanin w ogóle, a więc bardzo często dochodziło do sytuacji, że odszywano modele z tego, co po prostu było dostępne, niekoniecznie z tego, co było założeniem projektantów. Z drugiej – były to przecież szalone lata 80., w których wszystko niemal było przejaskrawione i wyolbrzymione, a sylwetka traciła swoje proporcje. Komplet składający się z prostej w formie bluzki z modnymi wówczas rękawami typu kimono i ołówkowej spódnicy dł. midi, opatrzony był wewnątrz wszywkami informującymi o przepisie konserwacji odzieży, rozmiarze, na jaki przeznaczony jest dany wyrób czy miejscu jego wytworzenia. Jeszcze w latach 80. do określenia rozmiarówki, producentom potrzebne były wzięte z tabel wymiary kobiet. Tak jak w dzisiejszych wyrobach znajdujemy co najwyżej zapasowy guzik, tak kiedyś do szwu bocznego od wewnętrznej strony dodawano fragment tkaniny na ewentualną łatkę.
Marta Galik