Karta

następna karta poprzednia karta więcej opcji przejdź do udostępniania wizerunków
Pochodzący z lat 5060 XX w obiekt to całodzienna sukienka z paskiem która uszyta była przez domową krawcową Mocno zabudowana forma całości przy bardzo dobrym operowaniu proporcjami uniwersalna konstrukcja a do tego umiejętnie i bardzo precyzyjnie spasowany wzór kraty z przeplatających się między sobą wiązek świadczy o niebywałych umiejętnościach wykonującej je osoby 
W latach 50 i 60 XX w domowe krawcowe pełniły w społeczeństwie bardzo ważną funkcję W pierwszych dekadach po II wojnie światowej przy odrobinie fantazji i odpowiednich do wykonania projektu umiejętnościach to właśnie one tworzyły w głębokim PRLu ubrania ponadczasowe Ludzi nie było stać na regularne zamawianie czy też kupowanie ubrań Dlatego w znacznej mierze odszywali wzory samodzielnie po pracy bądź powierzali ich realizacje krawcowym by następnie korzystać z nich przez lata
Odpowiedzialna za realizację sukienki pani Alicja Sobiś prowadziła swą działalność w dobrze prosperującej bardzo eleganckiej pracowni krawieckiej W okresie międzywojennym obszywała w kreacje przedstawicieli lokalnej burżuazji Choć po II wojnie światowej zakładu ponownie nie otworzyła to nadal szyła dla dawnej klienteli a nawet wyjeżdżała szyć za granicę głównie do Paryża i Sztokholmu Zapraszana była przez byłych klientów min fabrykantów i ich rodziny którzy wyemigrowali z Łodzi i na miejscu tworzyła dla nich stroje na miarę Swą aktywność zawodową zakończyła dopiero w latach 80 XX wbrMarta Galik
dodaj do zamówienia
Dodano do zamówienia

Suknia całodzienna z paskiem

twórczyni/twórcaSobiś Alicja
data powstaniaXX. 50. -60. (?)
miejsce powstaniaPolska - Łódź
technikaszycie maszynowe, szycie ręczne
materiałtkanina wełniana, tkanina wiskozowa o splocie skośnym (podszewka), metal (haftka, zamek błyskawiczny)
wymiary100,0 cm x 53,0 (plecy) cm
prawa autorskiedomena publiczna
numer inwentarzaCMW 20893/O/3385

opis

Pochodzący z lat 50.-60. XX w. obiekt to całodzienna sukienka z paskiem, która uszyta była przez domową krawcową. Mocno zabudowana forma całości przy bardzo dobrym operowaniu proporcjami, uniwersalna konstrukcja, a do tego umiejętnie -i bardzo precyzyjnie- spasowany wzór kraty z przeplatających się między sobą wiązek, świadczy o niebywałych umiejętnościach wykonującej je osoby. W latach 50. i 60. XX w. domowe krawcowe pełniły w społeczeństwie bardzo ważną funkcję. W pierwszych dekadach po II wojnie światowej, przy odrobinie fantazji i odpowiednich do wykonania projektu umiejętnościach, to właśnie one tworzyły w głębokim PRL-u ubrania ponadczasowe. Ludzi nie było stać na regularne zamawianie, czy też kupowanie ubrań. Dlatego w znacznej mierze odszywali wzory samodzielnie po pracy, bądź powierzali ich realizacje krawcowym, by następnie korzystać z nich przez lata. Odpowiedzialna za realizację sukienki pani Alicja Sobiś prowadziła swą działalność w dobrze prosperującej, bardzo eleganckiej pracowni krawieckiej. W okresie międzywojennym obszywała w kreacje przedstawicieli lokalnej burżuazji. Choć po II wojnie światowej zakładu ponownie nie otworzyła, to nadal szyła dla dawnej klienteli, a nawet wyjeżdżała szyć za granicę, głównie do Paryża i Sztokholmu. Zapraszana była przez byłych klientów, m.in. fabrykantów i ich rodziny, którzy wyemigrowali z Łodzi i na miejscu tworzyła dla nich stroje na miarę. Swą aktywność zawodową zakończyła dopiero w latach 80. XX w.
Marta Galik