Karta
Pokrywka miedziana
| Nazwa | Wartość |
|---|---|
| data powstania | XIX. /XX |
| miejsce powstania | Polska |
| technika | lutowanie, kucie, cynowanie |
| materiał | drewno, miedź, cyna |
| prawa autorskie | domena publiczna |
| numer inwentarza | CMW 20976/S/235 |
opis
Garnki miedziane były synonimem dobrobytu gospodarzy. Zawieszone pod sufitem, ustawione na półkach w kilku rzędach lub eksponowane w specjalnych szafach cudownie odbijały światło. W dawnych kuchniach świeciły niczym słońce! Nie dość, że same w sobie były kosztowne to jeszcze ich utrzymanie kosztowało mnóstwo czasu i pieniędzy. Metal bowiem szybko ciemniał lub zachodził zielonymi naciekami. Usuwanie zabrudzeń i polerowanie było bardzo pracochłonne. Za to w takich garnkach najlepiej udawały się potrawy delikatne, wszelkie sosy i francuskie kremy. Garnki miedziane nagrzewały się szybko, a przy tym długo trzymały ciepło. Miały jednak także wady. Gdy używano miedzianych garnków do smażenia konfitur, miedź nadawała owocom pięknej, „naturalnej” barwy z tym, że taki dżem tracił mnóstwo swoich naturalnych właściwości, gdyż miedź pozbawiała przetworzone owoce witaminy C. Jednocześnie do organizmu dostawało się zbyt dużo tego pierwiastka, co nie zawsze było zdrowe. Stare, świetnie wypolerowane miedziane garnki nadal nadają naszym kuchniom niepowtarzalnego uroku, choć dziś prawie zniknęły z naszych kuchni.
Pojedyncza pokrywka z miedzi służyła do przykrywania garnuszków, nie tylko tych miedzianych. Drewniany, zamocowany na metalowym trzpieniu uchwyt zapobiegał ewentualnym oparzeniom palców dłoni.
Anna Dąbrowicz

