Karta

następna karta poprzednia karta więcej opcji przejdź do udostępniania wizerunków
Ludowe tkactwo jako zajęcie powszechne zaczęło zanikać po II wojnie światowej Jednak w regionach o szczególnie żywych tradycjach tkactwa i jego wysokich walorach dekoracyjnych pozostała spora liczba tkaczy tworzących okazjonalnie na konkursy przeglądy czy pracujących na potrzeby Cepelii W wielu miejscowościach założono spółdzielnie kierowane przez Cepelię Ich produkcję zdominował pasiak
Cepelia uwolniła spółdzielnie od części uciążliwych obowiązków administracyjnych i organizacyjnych jak również  przez odpowiednie rozdzielanie zamówień  zapewniła im stabilność Zajęła się zaopatrzeniem we właściwej jakości materiały Centralnie organizowany zbyt i promocja oraz gęsta sieć sklepów detalicznych uwolniły spółdzielnie od konieczności zabiegania o klienta Własne sklepy utrwalały więzi z odbiorcami oraz ułatwiały rozpoznanie potrzeb i upodobań potencjalnych klientów Cepelia stopniowo rozwinęła też eksport do innych krajów Okazją do poznania cepeliowskich wyrobów stały się Cepeliady pokazy międzynarodowe targi i wystawy Z reguły wystawom tkaniny cepeliowskiej towarzyszyły starannie wydawane publikacjekatalogi foldery i wydawnictwa okolicznościowe
Zgłoszony i zatwierdzony przez Komisję Kwalifikacyjną projekt kierowano do realizacji w jednej ze spółdzielni Tam nad jej wykonaniem czuwał etnograf sprawujący nadzór merytoryczny Prezentowana tkanina to wełniana narzuta o wzorze pasów zdobionych iglicowaniem ozdobną nicią przeciągniętą iglicą już po wytkaniu  kilim  wykonana w Spółdzielni Przemysłu Ludowego i Artystycznego Opocznianka w Opocznie Kilimami lub dywanami nazywano ludowe nakrycia na łóżka wykonane z wełny Tkanina z metką spółdzielni i jej znakiem firmowym  motywem zaczerpniętym z regionalnej wycinanki
brLidia Zganiacz
dodaj do zamówienia
Dodano do zamówienia

Narzuta

data powstania1962 r
miejsce powstaniaPolska - opoczyński
technikagęstość/10cm: (O) 50, (W) 320; kier.skr.: (O) S, (W) Z; raport: (O) 2, (W) 2; splot płócienny rypsu wątkowego
materiałlen (o), wełna (W)
wymiary160,0 cm x 220,0 cm
prawa autorskiedomena publiczna
numer inwentarzaCMW 2110/L/70

opis

Ludowe tkactwo, jako zajęcie powszechne, zaczęło zanikać po II wojnie światowej. Jednak w regionach o szczególnie żywych tradycjach tkactwa i jego wysokich walorach dekoracyjnych pozostała spora liczba tkaczy, tworzących okazjonalnie na konkursy, przeglądy, czy pracujących na potrzeby Cepelii. W wielu miejscowościach założono spółdzielnie, kierowane przez Cepelię. Ich produkcję zdominował pasiak. Cepelia uwolniła spółdzielnie od części uciążliwych obowiązków administracyjnych i organizacyjnych, jak również – przez odpowiednie rozdzielanie zamówień – zapewniła im stabilność. Zajęła się zaopatrzeniem we właściwej jakości materiały. Centralnie organizowany zbyt i promocja oraz gęsta sieć sklepów detalicznych uwolniły spółdzielnie od konieczności zabiegania o klienta. Własne sklepy utrwalały więzi z odbiorcami oraz ułatwiały rozpoznanie potrzeb i upodobań potencjalnych klientów. Cepelia stopniowo rozwinęła też eksport do innych krajów. Okazją do poznania cepeliowskich wyrobów stały się Cepeliady, pokazy, międzynarodowe targi i wystawy. Z reguły wystawom tkaniny cepeliowskiej towarzyszyły starannie wydawane publikacje-katalogi, foldery i wydawnictwa okolicznościowe. Zgłoszony i zatwierdzony przez Komisję Kwalifikacyjną projekt kierowano do realizacji w jednej ze spółdzielni. Tam nad jej wykonaniem czuwał etnograf, sprawujący nadzór merytoryczny. Prezentowana tkanina to wełniana narzuta o wzorze pasów, zdobionych iglicowaniem (ozdobną nicią przeciągniętą iglicą już po wytkaniu) – kilim – wykonana w Spółdzielni Przemysłu Ludowego i Artystycznego „Opocznianka” w Opocznie. Kilimami lub dywanami nazywano ludowe nakrycia na łóżka wykonane z wełny. Tkanina z metką spółdzielni i jej znakiem firmowym – motywem zaczerpniętym z regionalnej wycinanki.
Lidia Zganiacz