Karta

następna karta poprzednia karta więcej opcji przejdź do udostępniania wizerunków
Prezentowany komplet męski to jedna z propozycji Jerzego Antkowiaka dla Mody Polskiej na sezon letni 1996 roku
Zestaw składający się z płaszcza  zwanego przez projektanta płaszczem ogrodnika oraz z krótkich spodenek typu bermudy to jedna z sylwetek wchodzących w skład kolekcji Mody Polskiej pt Ogrody 
Damskie zestawy ozdobione zostały suto marszczonymi wąskimi falbankami a w trakcie prezentacji umiejętnie odsłaniały ciało wysokimi pęknięciami jednocześnie szczelnie się na nim zapinając czy to przez kołnierze stójki szerokie mankiety czy też wiązania zwieńczone kokardami jak w przypadku jednego z fartuchów Całość oscyluje w klimacie sielskich porannych przechadzek do ogrodzie Kolorystycznie kolekcja spięta jest w pastelowych barwach takich jak beż w odcieniu piaskowym jasny róż czy błękit Do jej uszycia użyto tkanin będących mieszankami lnu z jedwabiem i bawełną czy też drelichów 
W skład Ogrodów weszły takie sylwetki jak chociażby komplet składający się z tuniki z nałożonym na nią fartuszkiem długiej do ziemi koszuli zapiętej pod szyją i puszczonej tylko na obszyte falbaneczką majtki komplet bluzkaspódnicaszorty suknia z oddzielnie zakładanymi bufiastymi rękawkami czy też komplet składający się z bluzki z dodatkowymi bufiastymi rękawkami oraz spódnicy Wszystko obszyte ww falbankami
Pierwsze projekty do tej kolekcji Jerzy Antkowiak popełnił w 1995 r Całość odszyta została na wzorcowni Mody Polskiej w roku 1996 a w późniejszych latach  jak tłumaczy sam projektant  kolekcję rozbudowywał dokładając do wcześniej powstałych kolejne pasujące klimatem modele 
W jednym z wywiadów przyznał później że żartował przed pokazem że nie będą to ogrody Semiramidy tylko ogrody naszej rzeczywistości Obyło się bez krytyki a wypowiedź Jerzego Antkowiaka uznano za dobrą monetębrMarta Galik
dodaj do zamówienia
Dodano do zamówienia

Komplet męski (płaszcz, szorty)

twórczyni/twórcaAntkowiak Zbigniew Jerzy
wytwórniaModa Polska
data powstaniaXX. 1996
miejsce powstaniaPolska
technikaszycie maszynowe
materiałtkanina z mieszanki włókien lnianych i jedwabnych, masa plastyczna
wymiary(1) 165,0 cm x (1) 102,0 (szer.pleców) cm x (2) 68,0 cm
prawa autorskie© CMWŁ
numer inwentarzaCMW 21664/O/3519/1-2

opis

Prezentowany komplet męski, to jedna z propozycji Jerzego Antkowiaka dla Mody Polskiej na sezon letni 1996 roku. Zestaw składający się z płaszcza – zwanego przez projektanta płaszczem ogrodnika oraz z krótkich spodenek typu bermudy, to jedna z sylwetek wchodzących w skład kolekcji Mody Polskiej pt. Ogrody. Damskie zestawy ozdobione zostały suto marszczonymi wąskimi falbankami, a w trakcie prezentacji umiejętnie odsłaniały ciało wysokimi pęknięciami jednocześnie szczelnie się na nim zapinając, czy to przez kołnierze stójki, szerokie mankiety czy też wiązania zwieńczone kokardami jak w przypadku jednego z fartuchów. Całość oscyluje w klimacie sielskich, porannych przechadzek do ogrodzie. Kolorystycznie kolekcja spięta jest w pastelowych barwach takich jak beż w odcieniu piaskowym, jasny róż czy błękit. Do jej uszycia użyto tkanin będących mieszankami lnu z jedwabiem i bawełną, czy też drelichów. W skład Ogrodów weszły takie sylwetki jak chociażby komplet składający się z tuniki z nałożonym na nią fartuszkiem, długiej do ziemi koszuli zapiętej pod szyją i puszczonej tylko na obszyte falbaneczką majtki, komplet bluzka-spódnica-szorty, suknia z oddzielnie zakładanymi, bufiastymi rękawkami czy też komplet składający się z bluzki z dodatkowymi bufiastymi rękawkami oraz spódnicy. Wszystko obszyte ww. falbankami. Pierwsze projekty do tej kolekcji Jerzy Antkowiak popełnił w 1995 r. Całość odszyta została na wzorcowni Mody Polskiej w roku 1996, a w późniejszych latach – jak tłumaczy sam projektant – kolekcję rozbudowywał, dokładając do wcześniej powstałych, kolejne pasujące klimatem modele. W jednym z wywiadów przyznał później, że żartował przed pokazem, że „nie będą to ogrody Semiramidy, tylko ogrody naszej rzeczywistości”. Obyło się bez krytyki, a wypowiedź Jerzego Antkowiaka uznano za dobrą monetę.
Marta Galik