Karta
Projekt sukni
| Nazwa | Wartość |
|---|---|
| twórczyni/twórca | Antkowiak Zbigniew Jerzy |
| wytwórnia | Moda Polska |
| data powstania | XX. 1986 |
| miejsce powstania | Polska - Warszawa |
| technika | rysunek odręczny; pismo odręczne |
| materiał | papier; flamaster; kredka; ołówek; długopis; tusz (pieczątka) |
| wymiary | 32,5 cm x 23,0 cm |
| prawa autorskie | © CMWŁ |
| numer inwentarza | CMW 21716/DO/165 |
opis
Projekt sukni autorstwa Jerzego Antkowiaka wykonany został na potrzeby kolekcji informacyjnej Mody Polskiej na sezon wiosenno-letni 1986 r.
Jak w jednym z wywiadów powiedział sam projektant: „Moda roku 1986 jest według wszelkich przewidywań … modą niespójną; potwierdzają to tendencje obszerności, wygody, wielowarstwowości. Mówi się też, że ekstrawagancja to też moda 86. Ale to, co najważniejsze i niestety nie zawsze najładniejsze to marzenia o przywróceniu sylwetki kobiety w opiętej, ciasnej sukni, płaszczu, kostiumie, spódnicy. Słowem kobiety „obnażającej” swoją sylwetkę za cenę niewygody, podporządkowania się temu szalonemu trendowi, na który mężczyźni złudnie czekają, jak na powrót prawdziwego stylu sexy.”
O czym świadczyć może choćby prezentowany projekt, podkreślające w dość dosłowny sposób kobiecość stroje pojawiły się w kolekcji przedsiębiorstwa państwowego w 1986 r. Niestety nie zebrały przychylnych recenzji wśród części rozpisujących się o modzie dziennikarzy. W jednym z artykułów przeczytać można było: „Myślę, że projektanci Mody Polskiej w wiosenno-letniej kolekcji dali się właśnie zwieść szczegółom …. Miast wczuć się w ducha przywróconej nam kobiecości, a wraz z nią linii i stylów blisko ciała, zapatrzyli się w detale, których – istotnie – moda ostatnio nie szczędzi. Zbytnio zafascynowały ich falbanki, szczypanki, plisy i zakładki oraz podobne atrybuty kobiecości, które uwypuklają biodra lub akcentują talię. Nagromadzono tych kobiecych szczegółów zbyt wiele ….”
Moda, jako najbliższa bodajże człowiekowi dziedzina sztuki, od zawsze ulegała najszybszym zmianom. Ta, panująca w latach 80. XX w., była bardzo specyficzna i nie zawsze wdzięczna. Z jednej strony lansowane były ubiory przerysowane w formie i przypominające bardziej odwróconą literę A niż klasycznie stroje z lat 50. czy 60., z drugiej - sama forma ich prezentacji oraz liczne dodatki burzyły nierzadko każdy przejaw dobrego gustu tak projektantów, jak i samych użytkowniczek.
Marta Galik

