Karta

następna karta poprzednia karta więcej opcji przejdź do udostępniania wizerunków
Temat całunu w twórczości Wojciecha Sadleya pojawia się często Dotyczy on śmierci widzianej w wymiarze sakralnym Zagadnienie to odważnie traktowane przez artystę nie jest bliskie wszechobecnej dziś pochwale młodości i cielesnego piękna choć dotyczy każdego z nas 
Nieprzedstawiająca kompozycja której przestrzeń wypełnia pionowa zbliżona kształtem do prostokąta forma zbudowana jakby z mniejszych wielobarwnych plam w odcieniach błękitów turkusów fioletów i bardzo ciemnej zgaszonej zieleni należy do cyklu Całuny Wojciecha Sadleya składającego się z dwunastu prac wykonanych w technice malowanego jedwabiu Całuny stanowiące spójną wypowiedź oznaczają śmierć oraz zmartwychwstanie zarówno Chrystusa jak i samego człowieka są też zapisem wspomnień i refleksji dojrzałego artysty Przekaz ten nie wypowiedziany wprost lecz po mistrzowsku skomponowany z bogatej palety barw porusza i przenika do głębi
brBratumiła Leligdowicz
dodaj do zamówienia
Dodano do zamówienia

Jedwab malowany

tytuł"Całun" - z cyklu "Całuny"
twórczyni/twórcaSadley Wojciech
data powstaniaXXI. 2012
miejsce powstaniaPolska - Warszawa
technikajedwab malowany
materiałjedwab (szantung)
wymiary252,5 cm x 141,0 cm
prawa autorskieCMW - właścicielem praw
numer inwentarzaCMW 22245/W/2394/1-12/4
karta nadrzędna

opis

Temat całunu w twórczości Wojciecha Sadleya pojawia się często. Dotyczy on śmierci widzianej w wymiarze sakralnym. Zagadnienie to, odważnie traktowane przez artystę, nie jest bliskie wszechobecnej dziś pochwale młodości i cielesnego piękna, choć dotyczy każdego z nas. Nieprzedstawiająca kompozycja, której przestrzeń wypełnia pionowa, zbliżona kształtem do prostokąta, forma zbudowana jakby z mniejszych, wielobarwnych plam w odcieniach błękitów, turkusów, fioletów i bardzo ciemnej, zgaszonej zieleni, należy do cyklu „Całuny” Wojciecha Sadleya, składającego się z dwunastu prac wykonanych w technice malowanego jedwabiu. „Całuny”, stanowiące spójną wypowiedź, oznaczają śmierć oraz zmartwychwstanie zarówno Chrystusa, jak i samego człowieka, są też zapisem wspomnień i refleksji dojrzałego artysty. Przekaz ten, nie wypowiedziany wprost, lecz po mistrzowsku skomponowany z bogatej palety barw, porusza i przenika do głębi.
Bratumiła Leligdowicz