Karta

następna karta poprzednia karta więcej opcji przejdź do udostępniania wizerunków
Nieprzedstawiająca kompozycja wykonana w technice malowanego jedwabiu której przestrzeń na beżowokakaowym tle z odrobiną różu wypełniają budujące jakby kształt nieforemnej figury drobne plamki i linie utrzymane w odcieniach pomarańczy malinowego różu i fioletoworóżowego to jedna z dwunastu prac z cyklu Całuny Wojciecha Sadleya Całuny w twórczości artysty oznaczają śmierć postrzeganą w wymiarze sakralnym mękę oraz zmartwychwstanie Chrystusa zmartwychwstanie człowieka ślad który po nas pozostaje na ziemi gdy naszej duszy już tu nie ma są też wspomnieniami śmierci w czasie wojny osób bliskich sercu artysty Artysta wbrew dominującym trendom sięga po niełatwe tematy przemijania ulotności materii W jednej z przeprowadzonych rozmów powiedział  Takie tematy są współcześnie bardzo niepopularne dziś nie rozmawia się na temat znaków śmierci które w czasach dążenia do piękna jedynie zewnętrznego i niemal nieśmiertelności ciała są wykpiwane i wyśmiewane Mnie to inspiruje Jeśli się urodziliśmy to musimy i umrzeć Przed tymi tematami nie ma ucieczki bo to są sprawy które dotyczą każdego z nas Ujmując ten temat w pryzmacie głębokiej wiary Wojciech Sadley poprzez mistrzowsko skomponowane dzieła wskazuje że śmierć nie jest końcem lecz kolejnym etapem naszego życia niosącym nadzieję na zmartwychwstanie
brBratumiła Leligdowicz
dodaj do zamówienia
Dodano do zamówienia

tytułJedwab malowany z cyklu "Całuny"
data powstania2012
miejsce powstaniaPolska, Warszawa (woj. mazowieckie)
technikajedwab malowany
materiałjedwab
wymiary254,0 cm x 141,0 cm
prawa autorskieCC-BY-NC-SA 4.0
numer inwentarzaCMW 22245/W/2394/12

opis

Nieprzedstawiająca kompozycja, wykonana w technice malowanego jedwabiu, której przestrzeń, na beżowo-kakaowym tle z odrobiną różu, wypełniają, budujące jakby kształt nieforemnej figury, drobne plamki i linie utrzymane w odcieniach pomarańczy, malinowego różu i fioletowo-różowego, to jedna z dwunastu prac z cyklu „Całuny” Wojciecha Sadleya. Całuny w twórczości artysty oznaczają śmierć postrzeganą w wymiarze sakralnym, mękę oraz zmartwychwstanie Chrystusa, zmartwychwstanie człowieka, ślad, który po nas pozostaje na ziemi, gdy naszej duszy już tu nie ma, są też wspomnieniami śmierci w czasie wojny osób bliskich sercu artysty. Artysta wbrew dominującym trendom sięga po niełatwe tematy przemijania, ulotności materii. W jednej z przeprowadzonych rozmów powiedział : „Takie tematy są współcześnie bardzo niepopularne, dziś nie rozmawia się na temat znaków śmierci, które w czasach dążenia do piękna jedynie zewnętrznego i niemal nieśmiertelności ciała są wykpiwane i wyśmiewane. Mnie to inspiruje. Jeśli się urodziliśmy, to musimy i umrzeć. Przed tymi tematami nie ma ucieczki, bo to są sprawy, które dotyczą każdego z nas.” Ujmując ten temat w pryzmacie głębokiej wiary Wojciech Sadley, poprzez mistrzowsko skomponowane dzieła, wskazuje, że śmierć nie jest końcem lecz kolejnym etapem naszego życia niosącym nadzieję na zmartwychwstanie.
Bratumiła Leligdowicz