Karta

następna karta poprzednia karta więcej opcji przejdź do udostępniania wizerunków
Projekt granatowej długiej sukni wieczorowej jest jedną z sylwetek z kolekcji jesieńzima 19921993 dla Mody Polskiej autorstwa Jerzego Antkowiaka Określana była ona przez samego projektanta mianem kanapowej ze względu na to że do jej wykonania przewidziane było wykorzystanie takich ciężkich tkanin jak żakard czy welur W kolekcji pojawiły się dwie tego typu suknie opisane mianem wieczorowych Arletty  jedna z żółtego weluru a druga granatowa którą ujmuje omawiany projekt Istotną rolę w kroju tych dwóch sukien odgrywało rozwiązanie w ich tylnej części pozwalające wyeksponować plecy W obliczu takiej formy interesujący był przód stroju całkowicie zabudowany ze stójką przy szyi Reprodukcje szkiców omawianych kreacji zostały opublikowane w Głosie Pruszkowa w lutym 2015 roku wraz z felietonem projektanta który o tych sukniach pisał w następujący sposób Znalazłem też dwa szkice welurowych sukni wieczorowych sprzed prawie dwudziestu lat i o dziwo mam te suknie w swoich modowych czeluściach w bardzo dobrym stanie Na pokazie nosiły je Marzena i Martyna Dla celebrytek jak znalazł fikuśne dekolty tylko bez gorącego trendu w łapkach Oto one Gorącym wyśmiewanym przez Antkowiaka trendem były wówczas niewielkich rozmiarów torebki znanych marek brAneta Dmochowska
dodaj do zamówienia
Dodano do zamówienia

Projekt sukni wieczorowej

twórczyni/twórcaAntkowiak Zbigniew Jerzy
wytwórniaModa Polska
data powstaniaXX. 1992
miejsce powstaniaPolska - Warszawa
technikarysunek odręczny; pismo odręczne; mocowanie próbki
materiałpapier; ołówek; flamaster; pastele; cienkopis; próbka tkaniny (jedwabny welwet)
wymiary32,3 cm x 22,7 cm
prawa autorskie© CMWŁ
numer inwentarzaCMW 22591/DO/461

opis

Projekt granatowej, długiej sukni wieczorowej jest jedną z sylwetek z kolekcji jesień/zima 1992/1993 dla Mody Polskiej autorstwa Jerzego Antkowiaka. Określana była ona przez samego projektanta mianem „kanapowej” ze względu na to, że do jej wykonania przewidziane było wykorzystanie takich ciężkich tkanin jak żakard czy welur. W kolekcji pojawiły się dwie tego typu suknie opisane mianem wieczorowych „Arletty” – jedna z żółtego weluru, a druga granatowa, którą ujmuje omawiany projekt. Istotną rolę w kroju tych dwóch sukien odgrywało rozwiązanie w ich tylnej części pozwalające wyeksponować plecy. W obliczu takiej formy interesujący był przód stroju, całkowicie zabudowany ze stójką przy szyi. Reprodukcje szkiców omawianych kreacji zostały opublikowane w „Głosie Pruszkowa” w lutym 2015 roku wraz z felietonem projektanta, który o tych sukniach pisał w następujący sposób: „Znalazłem też dwa szkice welurowych sukni wieczorowych sprzed prawie dwudziestu lat i o dziwo mam te suknie w swoich modowych czeluściach w bardzo dobrym stanie. Na pokazie nosiły je Marzena i Martyna. Dla celebrytek jak znalazł (fikuśne dekolty), tylko bez gorącego trendu w łapkach. Oto one.”. Gorącym, wyśmiewanym przez Antkowiaka trendem były wówczas niewielkich rozmiarów torebki znanych marek.
Aneta Dmochowska