Karta

następna karta poprzednia karta więcej opcji przejdź do udostępniania wizerunków
Chlebaki w znanej nam do dziś formie zaczęły cieszyć się popularnością na przełomie XIX i XX wieku Wtedy zwykle miały formę okrągłą ze względu na kształt samego bochenka Często podobnie jak ten przedstawiony były zdobione napisem Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj Miało to związek ze szczególnym szacunkiem którym ludzie obdarzali pieczywo Wiązało się z tym wiele tradycji jak całowanie upuszczonego chleba wykreślanie na bochenku znaku krzyża czy witanie gości łamanym chlebem Wierzono także że chleb ma właściwości lecznicze  jedzenie nadgryzionego przez myszy chleba miało chronić przed bólem zębów Wrzucenie go w podwaliny domu chroniło domowników przed głodem i niedostatkiem a noszenie przy sobie zapobiegało działaniu złych duchów
Proces pieczenia chleba był tak naprawdę rytuałem Do mąki wody i soli należało dodać zakwas w postaci surowego ciasta z poprzedniego pieczenia a po wyrobieniu dobrze przykryte pozostawić do wyrośnięcia Ciasto wsadzano do pieca na drewnianej łopacie a żeby sprawdzić czy chleb dobrze się wypiekł należało popukać palcem w jego spód Następnie obmywano go a gdy wystygł mógł zająć miejsce w chlebaku br Joanna Fijoł
dodaj do zamówienia
Dodano do zamówienia

Chlebak emaliowany

data powstaniaXX. 10. -20
miejsce powstaniaPolska
technikatłoczenie
materiałblacha
wymiary12,0 cm x 35,0 cm x 35,0 cm
prawa autorskiedomena publiczna
numer inwentarzaCMW 23365/S/536

opis

Chlebaki w znanej nam do dziś formie zaczęły cieszyć się popularnością na przełomie XIX i XX wieku. Wtedy zwykle miały formę okrągłą, ze względu na kształt samego bochenka. Często, podobnie jak ten przedstawiony, były zdobione napisem „Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj”. Miało to związek ze szczególnym szacunkiem, którym ludzie obdarzali pieczywo. Wiązało się z tym wiele tradycji, jak całowanie upuszczonego chleba, wykreślanie na bochenku znaku krzyża, czy witanie gości łamanym chlebem. Wierzono także, że chleb ma właściwości lecznicze - jedzenie nadgryzionego przez myszy chleba miało chronić przed bólem zębów. Wrzucenie go w podwaliny domu chroniło domowników przed głodem i niedostatkiem, a noszenie przy sobie zapobiegało działaniu złych duchów. Proces pieczenia chleba był tak naprawdę rytuałem. Do mąki, wody i soli należało dodać zakwas w postaci surowego ciasta z poprzedniego pieczenia, a po wyrobieniu dobrze przykryte pozostawić do wyrośnięcia. Ciasto wsadzano do pieca na drewnianej łopacie, a żeby sprawdzić czy chleb dobrze się wypiekł należało popukać palcem w jego spód. Następnie obmywano go, a gdy wystygł mógł zająć miejsce w chlebaku.
Joanna Fijoł