Karta

następna karta poprzednia karta więcej opcji przejdź do udostępniania wizerunków
pNa początku 1890 r grono łoacutedzkich majstroacutew fabrycznych na czele z Andrzejem Winterem majstrem przędzalniczym firmy bdquoKrusche i Enderrdquo w Pabianicach zapoczątkowało inicjatywę stworzenia stowarzyszenia ktoacuterego celem podstawowym miał być wzajemna pomoc na wypadek choroby i potrzeby materialnej Liczba członkoacutew Stowarzyszenia była niczym nieograniczona jednak członkami mogli zostać jedynie obywatele byłego imperium rosyjskiego Członkowie dzielili się na trzy kategorie rzeczywistych protektoroacutew i honorowych Do kategorii pierwszej mogli należeć majstrowie w wieku 1750 lat pracujący w łoacutedzkich fabrykach Do kategorii drugiej kwalifikowani byli właściciele i wspoacutelnicy łoacutedzkich zakładoacutew przemysłowych Honorowymi członkami mogły zostać osoby świadczyły usługi na rzecz Stowarzyszenia Do tej kategorii członkoacutew z pewnością należeli lekarze i aptekarze ktoacuterzy leczyli członkoacutew Stowarzyszenia bezpłatniebr br emMartyna WilkParolemp
dodaj do zamówienia
Dodano do zamówienia

Znaczek Związku Majstrów Fabrycznych RP

wytwórniaZakład grawerski T.Tambelli, Łódź
data powstaniaXX. 1930
miejsce powstaniaPolska - Łódź
materiałmetal, emalia
wymiary7,8 cm x 4,2 cm
prawa autorskiedomena publiczna
numer inwentarzaCMW 4710/H/258

opis

Na początku 1890 r. grono łódzkich majstrów fabrycznych na czele z Andrzejem Winterem, majstrem przędzalniczym firmy „Krusche i Ender” w Pabianicach zapoczątkowało inicjatywę stworzenia stowarzyszenia, którego celem podstawowym miał być wzajemna pomoc na wypadek choroby i potrzeby materialnej. Liczba członków Stowarzyszenia była niczym nieograniczona, jednak członkami mogli zostać jedynie obywatele byłego imperium rosyjskiego. Członkowie dzielili się na trzy kategorie: rzeczywistych, protektorów i honorowych. Do kategorii pierwszej mogli należeć majstrowie w wieku 17-50 lat pracujący w łódzkich fabrykach. Do kategorii drugiej kwalifikowani byli właściciele i wspólnicy łódzkich zakładów przemysłowych. Honorowymi członkami mogły zostać osoby świadczyły usługi na rzecz Stowarzyszenia. Do tej kategorii członków z pewnością należeli lekarze i aptekarze, którzy leczyli członków Stowarzyszenia bezpłatnie.

Martyna Wilk-Parol