Karta

następna karta poprzednia karta więcej opcji przejdź do udostępniania wizerunków
W latach 30 XX w kapelusz pozostawał nieodzownym elementem stroju codziennego tak damskiego jak męskiego Oczywiście nakrycia głowy dla pań ulegały wszelkim modom a ich wybór był ogromny podczas gdy te dla panów pozostawały praktycznie niezmienione 
Damskie nakrycia w okresie zimowym wykonywano z filcu letnie i wiosenne z różnego rodzaju słom  naturalnych i splatanych z włókien syntetycznych
Po mijającej modzie na kapelusze typu kask oraz po zmniejszeniu formy samego ronda w tradycyjnych i rozłożystych wówczas nakryciach głowy nowa forma ww nie dość że zaczęła odsłaniać oczy to wyeksponowała twarz Początkowo spłaszczona główka kapelusza z 1 poł lat 30 z biegiem lat zaczęła się podnosić by w końcu nawiązywać bądź wręcz powtarzać formę główki tradycyjnego kapelusza męskiego W kolejnej dekadzie nierzadkie było przerabianie kapeluszy męskich na mniejsze i usytuowane na czubku głowy nakrycia damskie
Kapelusze wiosenne które wykonywane były ze słomy zwanej często sizolem lub z plecionego ażurowo włosia miewały formy od cienkich i ażurowych po sztywne grube i nieprzezroczyste Jedne i drugie zależnie od fasonu przybierano różnego rodzaju pomponami sznurami pajetami woalkami kwiatami czy wstążkami Ważne było by przybranie kontrastowało kolorystycznie z nakryciem a zarazem pasowało do wybranej części bądź szczegółu garderobybrMarta Galik
dodaj do zamówienia
Dodano do zamówienia

Nakrycia głowy - kapelusz letni

data powstaniaXX. 30
miejsce powstaniaPolska - Łódź
technikaszycie ręczne, plecionka
materiał jedwab sztuczny, bawełna, łyko palmowe, celofan
prawa autorskiedomena publiczna
numer inwentarzaCMW 7464/O/300

opis

W latach 30. XX w. kapelusz pozostawał nieodzownym elementem stroju codziennego tak damskiego, jak męskiego. Oczywiście nakrycia głowy dla pań ulegały wszelkim modom a ich wybór był ogromny, podczas gdy te dla panów pozostawały praktycznie niezmienione. Damskie nakrycia w okresie zimowym wykonywano z filcu, letnie i wiosenne z różnego rodzaju słom – naturalnych i splatanych z włókien syntetycznych. Po mijającej modzie na kapelusze typu kask oraz po zmniejszeniu formy samego ronda w tradycyjnych i rozłożystych wówczas nakryciach głowy, nowa forma ww. nie dość, że zaczęła odsłaniać oczy, to wyeksponowała twarz. Początkowo spłaszczona główka kapelusza z 1 poł. lat 30., z biegiem lat zaczęła się podnosić, by w końcu nawiązywać bądź wręcz powtarzać formę główki tradycyjnego kapelusza męskiego. W kolejnej dekadzie nierzadkie było przerabianie kapeluszy męskich na mniejsze i usytuowane na czubku głowy nakrycia damskie. Kapelusze wiosenne, które wykonywane były ze słomy zwanej często „sizolem” lub z plecionego ażurowo włosia miewały formy od cienkich i ażurowych, po sztywne grube i nieprzezroczyste. Jedne i drugie, zależnie od fasonu, przybierano różnego rodzaju pomponami, sznurami, pajetami, woalkami, kwiatami czy wstążkami. Ważne było, by przybranie kontrastowało kolorystycznie z nakryciem, a zarazem pasowało do wybranej części, bądź szczegółu garderoby.
Marta Galik