Karta

następna karta poprzednia karta więcej opcji przejdź do udostępniania wizerunków
Pochodzący prawdopodobnie z okresu od końca lat 30XX w do pocz l 40 obiekt to koszulka dzienna która funkcjonowała również pod nazwą dessous 
W latach 30XX w akcentowano normalną budowę kobiet Przez wydłużenie sukien i sukienek dziennych wydłużeniu uległa również koszula dzienna Sięgać zaczęła poniżej linii kolan W pierwszych latach dekady krojona była po skosie tkaniny by lepiej modelować sylwetkę W późniejszych latach wraz z pojawieniem się nowych fasonów sukni także i koszulka musiała ulec modyfikacjom by już z końcem dekady jako forma skrócona i rozkloszowana mogła zyskać w górnej partii krój modelujący damski biust Z racji pogłębienia dekoltu w kreacjach do ostrego V ramiączka w dessous były przyszywane do specjalnie wystawionych w formie wydłużonych części znajdujących się nad linią biustu brMarta Galik
dodaj do zamówienia
Dodano do zamówienia

Bielizna dzienna - koszula damska (lub spód sukni)

data powstaniaXX. 40. (?)
miejsce powstaniaPolska
technikaszycie maszynowe
materiał mosiądz, jedwab sztuczny
wymiary55,0 (plecy) cm x 110,0 (z ramiączkami) cm
prawa autorskiedomena publiczna
numer inwentarzaCMW 8200/O/532

opis

Pochodzący prawdopodobnie z okresu od końca lat 30.XX w. do pocz. l. 40. obiekt, to koszulka dzienna, która funkcjonowała również pod nazwą dessous. W latach 30.XX w. akcentowano normalną budowę kobiet. Przez wydłużenie sukien i sukienek dziennych, wydłużeniu uległa również koszula dzienna. Sięgać zaczęła poniżej linii kolan. W pierwszych latach dekady krojona była po skosie tkaniny, by lepiej modelować sylwetkę. W późniejszych latach, wraz z pojawieniem się nowych fasonów sukni, także i koszulka musiała ulec modyfikacjom, by już z końcem dekady, jako forma skrócona i rozkloszowana mogła zyskać w górnej partii krój modelujący damski biust. Z racji pogłębienia dekoltu w kreacjach do ostrego „V”, ramiączka w dessous były przyszywane do specjalnie wystawionych w formie wydłużonych części znajdujących się nad linią biustu.
Marta Galik