Karta

następna karta poprzednia karta więcej opcji przejdź do udostępniania wizerunków
pWystawa RolniczoPrzemysłowa w Warszawie w 1885 r zorganizowana na Placu Ujazdowskim otwarta była od 9 czerwca do 12 lipca Dziennie zwiedzało ją do 40 tysięcy osoacuteb Krytycznym okiem na prezentujący się na wystawie przemysł Kroacutelestwa Polskiego spoglądał Bolesław Prus ktoacutery w jednym ze swoich felietonoacutew pisał Ktoacutere pawilony wystawy są najokazalsze Szajblera Poznańskiego Dietricha i Hille Dwaj pierwsi sprowadzają bawełnę z Ameryki a wysyłają do cesarstwa perkal trzeci sprowadza len z cesarstwa i tam wysyła swoje płoacutetna Najokazalej więc wygląda u nas przemysł kosmopolityczny ktoacutery moacutegłby istnieć i wtedy gdyby Kroacutelestwo zamieniło się w pustynię ale o jeden dzień nie przeżyłoby Ameryki i cesarstwa Medal pamiątkowy z wystawy ukazał się nakładem Marii Drasch ktoacutera uczestniczyła w niej prezentując asortyment sztucznych brylantoacutewbr br emJerzy Głowackiemp
dodaj do zamówienia
Dodano do zamówienia

Medal: Pamiątka Wystawy Rolniczo-Przemysłowej w Warszawie 1885 r.

twórczyni/twórcaWitkowski Franciszek
wytwórnianakład M.Drasch
data powstaniaXIX. 1885
miejsce powstaniaKrólestwo Polskie, (Polska) - Warszawa
technikabicie
materiałcyna
prawa autorskiedomena publiczna
numer inwentarzaCMW 9719/H/856

opis

Wystawa Rolniczo-Przemysłowa w Warszawie w 1885 r. zorganizowana na Placu Ujazdowskim, otwarta była od 9 czerwca do 12 lipca. Dziennie zwiedzało ją do 40 tysięcy osób. Krytycznym okiem na prezentujący się na wystawie przemysł Królestwa Polskiego spoglądał Bolesław Prus, który w jednym ze swoich felietonów pisał: "Które pawilony wystawy są najokazalsze? Szajblera, Poznańskiego, Dietricha i Hille. Dwaj pierwsi sprowadzają bawełnę z Ameryki, a wysyłają do cesarstwa perkal; trzeci sprowadza len z cesarstwa i tam wysyła swoje płótna. Najokazalej więc wygląda u nas przemysł kosmopolityczny, który mógłby istnieć i wtedy, gdyby Królestwo zamieniło się w pustynię, ale o jeden dzień nie przeżyłoby... Ameryki i cesarstwa". Medal pamiątkowy z wystawy ukazał się nakładem Marii Drasch, która uczestniczyła w niej, prezentując asortyment sztucznych brylantów.

Jerzy Głowacki